SCIO - ultranowoczesna medycyna energetyczna

Medycyna energetyczna zajmuje się pomiarem i korekcją subtelnych energii ciała.  

W przeszłości pomiar tych subtelnych energii wykonywano głównie jedynie za pomocą technik wykorzystujących subtelną kontrolę mięśni badanej osoby prowadzoną przez terapeutę. Obejmowała ona badanie mięśni za pomocą sond punktowych przykładanych do powierzchni skóry, a także inne techniki pomiarowe, takie jak wahadełka, itp. Wszystkie te metody uznaje się obecnie za metody, których przebieg był w pełni kontrolowany przez terapeutę, a więc kwestionuje się ich użyteczność do faktycznego pomiaru energii pacjenta. To właśnie ograniczenie tej, należącej już do przeszłości, technologii. 

Medycyna energetyczna mierzy elektryczność organizmu. Aby tego dokonać, musimy zmierzyć natężenie w amperach (co stanowi pomiar jonów elektryczności w ciele). Ciśnienie powodowane przez te jony to napięcie (wynika ono z kondycji hormonalnej organizmu). Natężenie w amperach można porównać do idei siły życiowej – innymi słowy, jest to stopień naładowania baterii ludzkiego ciała. Natomiast napięcie odnosi się do siły woli – ilość energii hormonalnej, która porusza elektryczność ciała. W związku z tym elektryczność oraz czynniki elektryczne krążą w ciele, są one hamowane lub napotykają na naturalny opór. Wiele osób zajmujących się medycyną energetyczną mierzy jedynie właśnie opór. Aby zmierzyć prawdziwą elektryczność ciała potrzebujemy dokonać pomiaru napięcia i natężenia w amperach oraz oporu. Podstawowa analiza elektroniczna powie nam, że w celu zrozumienia obiegu elektrycznego, należy poznać jego podstawowe napięcie, natężenie w amperach oraz opór. Oto postęp technologiczny. 

Kolejnym czynnikiem pomiaru elektryczności organizmu jest czas reaktywności ciała ludzkiego na jego środowisko zewnętrzne. Wiemy, że sportowcy mogą reagować na nie z szybkością ponad 1/50 sekundy. Odkryliśmy, że przeciętną osobę charakteryzuje elektryczna, czyli nieświadoma reaktywność na środowisko zewnętrzne wynosząca w przybliżeniu 1/100 sekundy. Czas ten jest różny dla różnych osób. W związku z powyższym, jeżeli zamierzamy prawdziwie wykorzystać tę zdobycz medycyny energetycznej, wymagana jest zatem kalibracja urządzenia pomiarowego. 

Sondy punktowe i inne narzędzia do prowadzenia pomiarów ciała okazują się niezdolne do wykonania pomiarów w tych prędkościach, a więc do zmierzenia prawdziwej reaktywności pacjenta – nawet wobec dwóch różnych substancji. Dlatego też elektryczność ciała składa się ze swojego napięcia, natężenia w amperach oraz oporu, które to komponenty dają cały wachlarz rozmaitych odczytów elektrycznych, w tym moc, reaktywność, susceptancję, opór, impedancję etc. W prądach tych występują pewne wahania, stąd zmiany napięcia i natężenia amperowego. Do oscylacji nie da się poprawnie dotrzeć stosując jedynie pomiar oporu. Oto postęp technologiczny.

Okazuje się, że zdolność urządzeń z sondą punktową do pomiaru czasu zmian zachodzących w ciele jest niewystarczająca. Mierzą one tylko opór, natomiast nie mierzą napięcia, natężenia w amperach oraz zmian. Ponadto poprzednie techniki pomiarowe wykorzystywane w medycynie energetycznej wykorzystywały udział (kontrolę) terapeuty – szczególnie poprzez jego/jej świadomy umysł. W ten sposób zezwalały terapeucie na prawdopodobieństwo zmiany odczytu. Terapeuta korzystający z sondy punktowej mógł uzyskać od swojego pacjenta każdy pożądany wynik. Taki pomiar nie powinien jednak zależeć, ani od intuicji, ani od wiedzy terapeuty.  

Urządzenie SCIO przyniosło niesamowity postęp technologiczny.  SCIO jest w stanie zmierzyć 55 rożnych napięć, natężeń i oporów zachodzących w ciele z przybliżoną prędkością co 1/1000 sekundy. SCIO może zmierzyć ich aż 110, z prędkością co 2/1000 sekundy. Oba urządzenia potrafią korelować reakcje, uchwycić tendencje w reaktywności oraz tendencje w zmianach natężenia amperowego związane z natlenieniem i nawodnieniem. Mogą mierzyć elektryczność ciała z prędkością wymiany jonowej, która wynosi w przybliżeniu 1/100 sekundy. Wymaga to zatem użycia komputera. SCIO jest całkowicie wolne od kontroli mięśniowej terapeuty. Stąd też, terapeuta nie jest w stanie świadomie zmodyfikować prędkości użycia sondy punktowej, ponieważ urządzenie to takiej sądy nie używa. Terapeuta nie jest w stanie sprowokować wyniku świadczącego o chorobie, jeżeli takowej w organizmie badanej osoby nie ma.

Przełomowa możliwość, jaką posiada SCIO - zdolność przeprowadzania pomiaru w prędkościach równych prędkościom ciała, jak również umiejętność wykonania pomiaru całkowitej elektryczności ciała, pozwoliła dziedzinie medycyny energetycznej ewoluować do obecnego stanu. Jest to wręcz niesłychany postęp technologiczny. Ta nowa technologia zrewolucjonizuje oraz pozwoli zrewidować medycynę energetyczną. SCIO wprowadzi medycynę elektryki ciała na nowe wody. 

Kolejnym postępowym osiągnięciem technologii wykorzystywanej przez SCIO jest wzajemne oddziaływanie pomiędzy jej zastosowaniem, a problemami poddawanymi terapii. SCIO potrafi zmierzyć reakcję ciała na terapię. Można na przykład zastosować terapię biorezonansu elektrycznego, terapię fal mózgowych lub też całe mnóstwo innych i zmierzyć reakcję organizmu na ich zastosowane. Pozwala nam to uzyskać pętlę autofokusową – pętlę feedbacku, pozwalającą ciału wybrać odpowiednią terapię zgodnie z jego reakcjami elektrycznymi.

Jeżeli badana osoba reaguje alarmująco, urządzenie zmierzy jego poziom, a terapia zostanie zatrzymana. Inne urządzenia terapeutyczne działają jednostronnie: wysyłają energię do ciała, ale nie mają możliwości sprawdzenia, czy terapia jest odpowiednia dla danego organizmu, czy organizm na nią reaguje, czy też należy ją zakończyć. Ten nowy krok do przodu, czyli połączenie cybernetyczne, jest w stanie prowadzić terapię, a jednocześnie odpowiednio ją zogniskować. To kolejny postęp w tej technologii. Wyobraźmy sobie jednokierunkowo działający telefon, który pozwalałby tylko mówić do odbiorcy. Nie wiedzielibyśmy nawet, czy ktoś podniósł słuchawkę. Nie mielibyśmy żadnej informacji zwrotnej, a więc nie bylibyśmy w stanie rozmawiać z osobą oraz wymieniać się spostrzeżeniami na temat przychodzących i wychodzących informacji. Właśnie taki był styl terapii wykonywanych przez inne, jednokierunkowe urządzenia, które wysyłają energię do ciała, ale nie mierzą odpowiedzi alarmowych, wskazujących, iż należałoby je wyłączyć. Urządzenia tego typu nie mierzą potrzebnych zmian w organizmie w częstotliwościach, ani w amplitudach, ani w postaci  terapii falowej. W terapii SCIO klient kontroluje wszystkie powyższe czynniki. 

W ten sposób przejawia się ogromny postęp SCIO: urządzenie jest nie tylko zdolne do przeprowadzenia diagnostycznego pomiaru elektryczności ciała, ale także do zastosowania terapii elektrycznej organizmu.

Źródła:

  • Adaptacja na podstawie artykułu profesora Williama C. Nelsona – twórcy urządzenia XYRROID-QXCI-SCIO.
  • Atkins, P.W., Quanta, Oxford University Press, Oxford, 1991. 
  • Bernstein, Jeremy, The Tenth Dimension, McGraw Hill Publishing Company, New York, 1989. 
  • Brett, Christopher M.A. and Ana Maria Oliveira Brett, Electrochemistry, Oxford University Press, Oxford, 1993. 
  • Collings, Peter J., Liquid Crystals, Princeton University Press, New Jersey, 1990. 
  • Lawrie, Ian D., A Unified Grand Tour of Theoretical Physics, Adam Hilger, Bristol and New York, 1990. 
  • Littell, Elizabeth H., PhD, PT, Basic Neuroscience For The Health Professions, SLACK Incorporated, 1990. 
  • Lucas, J.R. and P.E. Hodgson, Spacetime & Electromagnetism, Clarendon Press, Oxford, 1990. 
  • Maxwell, James Clerk, A Treatise on Electricty & Magnetism, Dover Publications, Inc., New York, 1954. 
  • Rasband, S. Neil, Chaotic Dynamics of Nonlinear Systems, John Wiley & Sons, New York, 1990.